piątek, 1 grudnia 2017

Plany książkowe - Grudzień 2017 - 1650 stron



   Witam wszystkich! Jako, że jest dzisiaj 1 grudnia, przychodzę do was z moimi planami książkowymi na ten miesiąc (jakby kogoś interesowało co będzie czytać JenniferHerondale haha). Uznałam, że teraz będę co miesiąc zamieszczać na blogu moje plany, ponieważ dzięki prowadzeniu bujo od tego miesiąca, wpadłam na kilka pomysłów i postaram się być bardziej systematyczna planując wszystko wcześniej w kalendarzu. Dobra. Koniec gadaniny - przejdźmy do konkretów.

   Na ten miesiąc zaplanowałam przeczytanie czterech książek (jakoś tak wyszło, że wszystkie mają niebieskie okładki) - łącznie 1650 stron (bez dzisiaj to będzie 55 stron dziennie) - Jak myślicie, dam radę?
Pozycje jakie zamierzam przeczytać tego miesiąca to:

  • ,,Czas Żniw" Samanthy Shannon
  • ,,Listy do utraconej" Brigid Kemmerer
  • ,,Głębia Challengera'' Neala'a Shusterman'a
  • ,,Żniwiarz. Pusta noc" Pauliny Hendel


Będę się bardzo starać, żeby to się udało, ale nie wiem czy dam radę czytać w tygodniu przed świętami z powodu natłoku kartkówek i sprawdzianów (chyba każdy zna ten moment, kiedy nauczyciele nagle budzą się, że musimy mieć jakieś oceny) - najwyżej będę nadrabiać w dni świąteczne.


Przejdę teraz do tego, czego oczekuję od każdej z tych książek.

,,Czas Żniw"

Opis:

Sajon.
Nie ma bezpieczniejszego miejsca.

„Może nie wiesz, ale Żniwa nazywane są też dobrymi zbiorami. Wciąż mówią tak na ulicach: Dobre Żniwa, Zbiory Obfitości. Rozumieją to jako odbieranie nagrody, podstawowy warunek ich negocjacji z Sajonem. Ludzie oczywiście postrzegają je inaczej. Dla nich są symbolem nieszczęścia. Oznaczają głód. Śmierć. Dlatego nazywają nas kosiarzami. Ponieważ pomagamy prowadzić ludzi na śmierć”.

Rok 2059. Dziewiętnastoletnia Paige Mahoney pracuje w kryminalnym podziemiu Sajonu Londyn. Jej szefem jest Jaxon Hall, na którego zlecenie pozyskuje informacje, włamując się do ludzkich umysłów. Paige jest sennym wędrowcem i w świecie, w którym przyszło jej żyć, zdradą jest już sam fakt, że oddycha.

Pewnego dnia jej życie zmienia się na zawsze. Na skutek fatalnego splotu okoliczności zostaje przetransportowana do Oksfordu – tajemniczej kolonii karnej, której istnienie od dwustu lat utrzymywane jest w tajemnicy. Kontrolę nad nią sprawuje potężna, pochodząca z innego świata rasa Refaitów. Paige trafia pod protektorat tajemniczego Naczelnika – staje się on jej panem i trenerem, jej naturalnym wrogiem. Jeśli Paige chce odzyskać wolność, musi poddać się zasadom panującym w miejscu, w którym została przeznaczona na śmierć.

Czas Żniw jest dziełem wyjątkowym. Samantha Shannon to młoda pisarka o ogromnych ambicjach i imponującej wyobraźni, która w swej debiutanckiej powieści stworzyła niezwykle sugestywną i inteligentnie skonstruowaną wizję świata."


Nie będę ukrywać, że mam do tej książki bardzo wysokie wymagania. Oczekuję czegoś napisanego dobrym językiem, ciekawego, porywającego i intrygującego - jednym słowem - czegoś co pokocham. Będę bardzo zawiedziona jeśli nie otrzymam tego czego oczekuję, ponieważ ogólny bookstagramowy zachwyt nad tą trylogią nie dopuszcza do mnie nawet myśli, że ta książka może być zła. Zacznę ją jutro i podchodzę do niej z jak najbardziej pozytywnym nastawieniem.






,,Listy do utraconej"

Opis:

Przypadek czy przeznaczenie? Ten list mógł przecież znaleźć każdy…

Declan Murphy to „typ spod ciemnej gwiazdy”. W szkole boją się go nawet nauczyciele. Zbuntowany siedemnastolatek odbywa na cmentarzu obowiązkową pracę na cele społeczne. Pewnego dnia na jednym z grobów znajduje list. Zaintrygowany czyta go i postanawia odpowiedzieć. Gdy Juliet Young odkrywa, że ktoś naruszył jej prywatność i przeczytał list do zmarłej przed niecałym rokiem matki, jest zdruzgotana. Matka Juliet pracowała jako fotoreporterka w różnych miejscach na świecie, dlatego często porozumiewała się z córką poprzez listy. Pokonując złość, odpisuje na wiadomość nieznajomego. Z czasem między Juliet i Declanem rodzi się nić porozumienia.






Jeszcze przed premierą książki byłam zaintrygowana tym tytułem (także poprzez fakt, że piosenka zespołu Counterfeit., którą kocham najbardziej na świecie nosi tytuł ,,Letter to the Lost") i otrzymałam ją od wydawnictwa YA!.  Czego od niej oczekuję? Przede wszystkim tego, że mnie wzruszy i nakłoni do refleksji. Potrzebuję jakiejś pięknej, wzruszającej historii i to chyba tyle. No i główna bohaterka mogłaby nie być irytująca, a książka napisana językiem na dobrym poziomie.





,,Głębia Challengera"

Opis:

Niepokojąca podróż przez głębię ludzkiego umysłu. Opowieść o chłopcu, który powoli pogrąża się w chorobie psychicznej. 

Caden Bosch jest rozdarty między tym co widzi, a tym, co wie, że jest prawdziwe. Ma paranoje i halucynacje. Jest zdolnym uczniem liceum obdarzonym artystyczną wrażliwością, jednak coraz częściej wydaje mu się, że bierze udział w misji badającej Głębię Challengera, najgłębiej położonego punktu Rowu Mariańskiego (10 994 metrów pod poziomem morza). Jest świadomy, że jego świat się rozpada i coraz bardziej przerażony, że powoli przestaje odróżniać, co jest prawdą, a co ułudą. Rodzina i przyjaciele dostrzegają zmiany w jego zachowaniu i zaczynają się poważnie niepokoić. Zostaje przyjęty do szpitala psychiatrycznego i poddany leczeniu. Teraz to personel medyczny staje się załogą statku ku zdrowieniu.

Wnikliwa i niezwykle realistyczna, poruszająca i nie dająca spokoju powieść powstała na podstawie osobistych przeżyć autora, którego syn Brendan cierpi na chorobę umysłową.




Widzicie ten opis? Już wiecie, dlaczego tak bardzo jestem ciekawa tej powieści? Uwielbiam książki powiązane z tematem ludzkiej psychiki i chorób psychicznych, ale niestety często to co dzieje się w głowie osoby chorej nie do końca jest dobrze oddane na papierze. Szczerze mówiąc, to czasami mam wrażenie, że te opowieści są wyssane z palca - a tu? Proszę bardzo. Autor ma syna z podobnym jak nie takim samym problemem jak bohater książki. Jestem wręcz przekonana, i dzięki recenzjom, i dzięki temu opisowi, że ta książka to będzie umysłowa uczta. Mam nadzieję, że się nie rozczaruję.




,,Żniwiarz. Pusta noc"

Opis:

Mówią, że demony, zabobony i czary odeszły już do przeszłości. Czy na pewno?

Na pierwszy rzut oka Magda jest zwykłą dwudziestolatką. Czas wypełnia jej praca w małej księgarni oraz obowiązki domowe. To jednak tylko pozory, gdyż w wolnych chwilach, zamiast spotykać się z rówieśnikami, Magda tropi upiory rodem ze słowiańskich wierzeń. Z krainy umarłych ucieka najpotężniejsza istota, z jaką żniwiarze kiedykolwiek musieli się zmierzyć. Tymczasem między Magdą a Mateuszem, tajemniczym chłopakiem, który niedawno wprowadził się do miasteczka, zawiązuje się nić sympatii. Dziewczyna pokazuje Mateuszowi świat słowiańskich wierzeń, nie mając pojęcia, że już wkrótce ona i jej przyjaciele znajdą się w śmiertelnym niebezpieczeństwie.



Ok... moim zdaniem opis nie zwala z nóg. Ale uwierzyłam recenzentom, że ta książka to cudo więc muszę się za nią zabrać. W dodatku jest to książka polskiej autorki, więc jestem ciekawa czy styl pisania przypadnie mi do gustu. Inną sprawą, która skłoniła mnie do sięgnięcia po tę pozycję to mitologia słowiańska, umarli i demony - czyli dokładnie moje klimaty. Mam ogromną nadzieję, że mi się spodoba, ponieważ drugi tom stoi już na półce.




Wiecie co? Teraz zauważyłam, że moje wszystkie czytelnicze grudniowe plany są powiązane ze śmiercią, chorobami i tym podobnymi. Ciekawie...

A teraz się z wami żegnam i do zobaczenia w kolejnym poście❤

2 komentarze:

  1. Nie mam żadnej z tych książek, ale mam nadzieję, że uda Ci się te plany spełnić i przeczytać jeszcze więcej książek niż zamierzasz :)

    Pozdrawiam,
    books-hoolic.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Póki co nie idzie mi najlepiej, ale będę się starać i dziękuję:)

      Usuń

Copyright © Szablon wykonany przezBlonparia