poniedziałek, 22 października 2018

,,Cuda za rogiem" K. Higashiny - Czy wierzysz w cuda?


   Witam, was kochani. Dziś przekażę wam moją opinię na temat  jednej z najnowszych książek od wydawnictwa Feeria, a mowa tu jak widzicie o ,,Cudach za rogiem” Kiego Higashiny. Jest to powieść, której akcja rozgrywa się w Chinach, co daje nam możliwość poznania lepiej kultury wschodu. Podrzucam opis:

,,Yuji Namiya wiele lat prowadził mały sklep osiedlowy. Ludzie przychodzili do niego nie tylko po to, żeby zrobić zakupy, ale też po radę w trudnych sytuacjach, życiowych. Odbywało się to w dość nietypowy sposób. Listy z pytaniami wrzucali do sklepu przez otwór w rolecie, a odpowiedzi odbierali ze skrzynki na mleko. Po śmieci właściciela budynek opustoszał, a o pani  Namiyi zapomniano.

Kilkadziesiąt lat później troje złodziei – Shota, Atsuya i Kohei – trafia do dawnego sklepu, szukając kryjówki. Kiedy zmęczeni i głodni przeszukują stare półki sklepowe, wydarza się coś niespodziewanego: ktoś wrzuca do sklepu list. Okazuje się, że młoda kobieta prosi w nim o poradę. Kiedy zaskoczeni próbują zrozumieć sytuację, odkrywają, że list przyszedł do nich z przeszłości..."

   „Cuda za rogiem” są pierwszą powieścią japońskiego autora Keigo Higashiego, która ukazała się na Polsce i pragnę przeczytać więcej jego powieści. Autor w prosty i magiczny sposób opowiada nam pewną zawiłą historię związaną z tym jednym staruszkiem jakim jest Namiya. W ciekawy sposób ukazuje nam jak życiorysy pięciu obcych osób, z zupełnie inną historią potrafią się przeplatać i zamieniać w jedną całość oraz jak zaskakujące i nieprzewidywalne potrafi być życie. Autor jest świetny w tworzeniu pięknych, klimatycznych i interesujących historii, które trafiają do naszych serc. Całość czyta się naprawdę bardzo przyjemnie i nie mogłam uwierzyć, że tak szybko się skończyła. Również zakończenie wzruszyło mnie i skłoniło do refleksji.

   Jeśli mam być szczera to byłam sceptycznie nastawiona do tej pozycji, ale zupełnie niepotrzebnie! Lekkie pióro autora sprawia, że cała historia nie zwalnia, ani na chwile, a zgrabnie nawiązujące do siebie wątki wręcz nie pozwalają oderwać się od lektury. Przy okazji, każdy z bohaterów jest na swój sposób zupełnie inny, a my możemy obserwować to jak uporali się ze swoimi problemami przechodząc wewnętrzną przemianę. Właśnie te przemiany doprowadzały do tego, że miałam łzy w oczach i byłam dumna z obrotu spraw.

   Jest to bardzo mądra i poruszająca opowieść. Zawiera w sobie myśli i przesłania, które nie tracą na swojej aktualności. Nakłania nas do spojrzenia na własne wybory i życie, gdyż bohaterowie to takie osoby jak my i także miewają swoje rozterki na tle moralnym lub każdym innym. Gorąco polecam wam „Cuda za rogiem” i oceniłam ją w mojej skali jako 9/10. Może dzięki niej odzyskacie wiarę w cuda? A może je dostrzeżecie?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © Szablon wykonany przezBlonparia