sobota, 1 lipca 2017

,,Miłość, po prostu" Żurnalista.pl



  Witam. Dziś przychodzę do was z recenzją książki, która nie została jeszcze wydana. Autor książki - Żurnalista.pl, poprosił mnie o napisanie recenzji jego pierwszego dzieła. Od początku zafascynowana byłam jego twórczością na facebooku i instagramie. A teraz, po przeczytaniu, wiem, że ta książka będzie bestsellerem. Przynajmniej w blog- i  bookstagramo- sferze. Jestem pewna, że Żurnalista przemówi do waszych serc i umysłów tak jak i mnie.

,,Potrafię pisać, nie potrafię pływać. Chociaż między akapitami czuję się jak ryba w wodzie.Może wódzie, bo czasami napiszę coś, czego później żałuję."

    Zacznijmy od tego, że nie jestem pewna czy autor powinien żałować chociażby jednego swojego słowa. Jego książka składa się z pełnych emocji listów, krótkich, złotych myśli wymawiających więcej niż tysiąc słów oraz jednostronnicowych pauz, które pozwalają nam na przemyślenie każdej sentencji. Chociaż... szczerze? Połknęłam tę książkę w całości. Wir emocji i uczuć nie chciał wypuśić mnie ze swoich objęć. A na koniec? Wzruszyłam się z żalu, że to już koniec. Przecież każda kartka, nawet taka posiadająca na sobie zaledwie kilka linijek, uderzała w sedno moich prywatnych myśli i uczuć, których sama nie potrafiłabym tak precyzyjnie ująć. ,,Miłość, po prostu" to uniwersalna nauka o miłości i związanych z nią uczuciach takich jak nienawiść, wątpliwość, tęsknota, pragnienie. A wszystko to przeżywamy razem z dorosłym, wrażliwym mężczyzną jakim jest autor.

   Pozwolę sobie przytoczyć, kilka ulubionych sentencji.

,,granica

W nienawiści jest 
tak cholernie dużo 
miłości.

Dlatego wiem, że 
nadal możesz mnie 
pokochać."


,,gdy myślisz...

Gdy musisz pomyśleć czy go kochasz, 
pomogę Tobie


nie kochasz go."


,,zdrada

Jak trzeba mocno kochać 
by zdradzić? 

Nie kochać."

,,taras

Siedzę na tarasie,
widzę niebo i Ciebie.
Twoje promienie
spadają na mnie.


Słońce."


,,do Was

Podobno piszę smutne wiersze, 
a widziałaś kiedyś szczęśliwego poetę?"

   Mam ochotę rozpisać się na temat każdego z tych wierszy. Podzielić się z wami moimi odczuciami i interpretacją. Jednak nie sądzę, aby moje wywody były choć w połowie tak cenne jak kilka tych fragmentów. Każdy i tak odczuje je w swoim sercu inaczej na podstawie własnych doświadczeń. 

   Podsumowując, uważam, że moja skala 10/10 dla tej książki jest śmieszna. To brylant polskiej literatury i nie godzi się jej oceniać w ten sposób. Mój stosunek do tej książki wyrażę więc tak - miłość, po prostu. A gdy zostanie wydana nie zwlekajcie tylko kupcie swój egzemplarz. Lub jak ja, zamówicie w przedsprzedaży na żurnalista.pl. Pozdrawiam i do zobaczenia!💓

6 komentarzy:


  1. ,,gdy myślisz...
    Gdy musisz pomyśleć czy go kochasz,
    pomogę Tobie
    nie kochasz go."

    Piękny... Chyba po nią sięgnę.

    Pozdrawiam
    ver-reads.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cała ta książka jest piękna. Polecam i pozdrawiam💖

      Usuń
  2. O rety! Chcę to! Wierzę ci i czuję, że to będzie coś wyjątkowego <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie mogę się doczekać, aż będę mieć w dłoniach papierową wersję. Pozdrawiam💖

      Usuń
  3. Super :)
    Zapraszam do mnie:
    http://lifebykaro1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Szablon wykonany przezBlonparia